Przejdź do treści
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Kierunek Bałkany! Lato 2025. Odcinek 10 – Blagaj, Bośnia i Herzegowina

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2996.jpg

Gdzie rzeka rodzi się ze skały, a czas zatrzymał się wieki temu. Dlaczego Blagaj to najbardziej mistyczne miejsce w Bośni i Hercegowinie?

Niektóre cele podróży w realu okazują się być wielkim kłamstwem i rozczarowaniem. Wpadamy w pułapkę banału wyniesionego na szczyty atencji.

Często podbijaną Instagramem i cudzymi podkręconymi zdjęciami.

Na naszym blogu staram się pokazywać wyłącznie prawdę. Jeśli coś nas fascynuje, to jest to opisywane prawdziwą emocją, a to co widzimy własnymi oczami w sposób rzetelny przekazuję zdjęciami. Nadajemy materii życie we wspomnieniach, a przeżyciom podmiotowość.

A więc. Wyobrażenie w głowie, mapy w ręku, pies u boku, wyruszamy na poszukiwanie kolejnego skarbu. Kultury, natury, małej społeczności, która na jakiś czas zagościła w tym konkretnym miejscu. Pięknym i niemrocznym, aczkolwiek iskrzącym swoją tajemnicą. Fizycznie i w przenośni. Unikalny symbol spotkania mistyki islamu z dziką naturą Bałkanów.

Zaparkowaliśmy kampera na żwirowym, piekącym od upału placu. Jesteśmy w sercu Bośni i Hercegowiny. Od klasztoru, Blagaj Tekke dzielą nas już ostatnie metry. Jakieś 10 minut piechotą, płaską szeroką aleją, wzdłuż której mija się kramy z pamiątkami, rękodziełem i drobną gastronomią.

W Bośni, nawet jeśli gdzieś w miejsca piękne wkracza komercja, to jest ona jej naturalnym swojskim kulturowym dopełnieniem, a nie plastikiem, podróbą i chińskim koszmarem wciskania rzeczy szpetnych i nikomu nie potrzebnych.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2994.jpg

Bokiem wije się niewielka rzeka Buna, dość płytka, przyjemnie szemrząca.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2999.jpg

Za chwilę dochodzimy do cudu.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2993.jpg

Tuż przed nim nasz pies staje jak wryty. Odczuwa jakąś podświadomą magiczną barierę, której nijak nie jest w stanie pokonać. Żadne próby łagodnej perswazji nie działają. Pies tylko jeszcze bardziej napina grzebień sierści na kręgosłupie i zaczyna się trząść. A to przecież przyjazny wszystkim i zawsze wszystko akceptujący labrador, którego normalnie nie sposób doprowadzić do negatywnych emocji. Cieszy sią nawet na widok weterynarza.

A tu ani kroku dalej.

A serce nam się wyrywa.

Dzielimy się, Jarek zostaje z psem na kawie, ja idę dalej, potem zamiana. Tej zagadki nigdy nie rozwiązaliśmy.

Klasztor w Blagaju (Blagaj Tekija) to XVI wieczny klasztor derwiszów w Bośni i Hercegowinie, choć pierwsze wzmianki pochodzą z X wieku. Przylega do pionowego, potężnego klifu, co wraz z obłędnie czystą szklistą wodą czyni to miejsce niezwykle spektakularnym i pełnym dynamicznych emocji.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2995.jpg

To wywierzysko. Żródło rzeki Buna. Woda wypływa bezpośrednio z głębokiej jaskini skalnej, tworząc szmaragdową rzekę.

 kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2990.jpg

Klasztor. Starałam się dojść gdzieś w dostępnych źródłach fakty związane z historią powstania tego miejsca. Niestety nie znalazłam zbyt wiele. Zupełnie nie przeszkadzało mi to zatopić się w pięknie tego miejsca. Wszak derwisze to członkowie bardzo skromnego bractwa religijnego, prowadzący ascetyczne życie, czasem wędrowne. Słyną z modlitwy wyrażanej w wirującym tańcu. Nie zależy im zapewne na dotarciu do jak najszerszego grona odbiorców. Kontynuują swoje tradycje i praktyki duchowe w Turcji, na Bliskim Wschodzie oraz w innych częściach świata.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2989.jpg

Sam klasztor – kilka skromnych pomieszczeń, właściwie pustych, można zwiedzić kupując bilety wstępu. Ale najlepszy widok i tak jest darmowy, z brzegu oraz z kładki naprzeciwko budynku.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2992.jpg

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2997.jpg

Droga powrotna była dobrą okazją do odnalezienia ustronnego miejsca i wykąpania naszego psa w klarownych wodach Buni. Zrzucenia z niej niepotrzebnych wspomnień. Stary, porzucony sad. Dróżki jak w tajemniczym ogrodzie. Reset w piekielnie zimnej wodzie. Poczucie niepowtarzalności chwili. Tak cudownie wakacyjne.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-3000.jpg

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-3001.jpg

Kawa po bośniacku powinna zasługiwać na oddzielny rozdział wszystkich przewodników. Parzona jest w małym miedzianym tygielku zwanym dżezva Sekretem sukcesu jest bardzo drobno mielona kawa, dosłownie w pył oraz właściwe jej zagotowanie. Podaje się ją zawsze na małej tacce razem z filiżanką i słodyczami rahat lokum. Bośniacka kawa stała się symbolem nie tylko Bośni I Hercegowiny, ale wg mnie całych Bałkanów. Kwintesencja czaru i smaku zebrana i umieszczona w małym naczyniu. Kupowaliśmy ją wszędzie, kiedy tylko była ku temu okazja.

kierunek-balkany-lato-2025-odcinek-10-blagaj-bosnia-i-herzegowina-2998.jpg

Zabieramy wspomnienia, pakujemy je do kampera i ruszamy dalej. Niedaleko Blagaju jest Mostar.

back to top