Przejdź do treści
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Lato 2023 USA Odcinek 5 Park Narodowy Wielki Kanion Kolorado

Podróże Anny 28.10.2024

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1721.jpg

Ciężko oczekiwać, aby po odwiedzeniu Kaniony Antylopy, a wcześniej Kanionu Bryce, coś wywołało jeszcze bardziej spotęgowany zachwyt.  Bo jest jakiś kres tego, co może przeżywać człowiek poddawany w krótkich odstępach czasu podobnej emocji. No więc takie wrażenie maiłam właśnie, kiedy odwiedziliśmy Wielki Kanion Kolorado.

Jest to obezwładniający w swojej wielkości bezkres zjawiska geograficznego. Rozdarta po horyzont potężna dziura w ziemi. A właściwie rów. Wyryty przez przepływającą przez miliony lat rzekę Kolorado.

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1717.jpg

Oceniając to miejsce tylko pod kątem efektu skali, to nic tego nie przebije.

Nie mniej jednak nad krawędzią Wielkiego Kanionu nie stanęłam i nie zapłakałam ze wzruszenia tak, jak to było w Kanionie Bryce lub wewnątrz Kanionu Antylopy.

Monstrualne widowisko przestrzenne, które żeby zrozumieć, trzeb przejechać kilkanaście kilometrów od punktu do punktu, wysiadać, podchodzić do krawędzi, robić zdjęcia, wsiadać i jechać dalej. Sceneria zmienia się przy każdym załomie rzeki. Potęga gór jest jednak wszędzie jednakowa.

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1740.jpg

Przyjechaliśmy nad Kanion Kolorado w godzinach popołudniowych. Przejechaliśmy wzdłuż krawędzi południowej i odwiedziliśmy kilka punktów widokowych przy promieniach słońca schodzących już nisko nad horyzont.

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1734.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1718.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1720.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1719.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1722.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1723.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1732.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1733.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1735.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1736.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1737.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1738.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1739.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1741.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1742.jpg

Potem poszukaliśmy miejsca na nocleg.

Olbrzymi obszar kamperowy, położony w lesie, a na nim kilka ostatnich dostępnych miejsc. Ulokowaliśmy się, rozbiliśmy nasze małe przykamperowe obozy, wystawiliśmy składane krzesła. I zaczęliśmy fizycznie odpoczywać.  Dopadło nas coś na kształt znużenia. Może był to przesyt silnymi wydarzeniami ostatnich dni.

Kładąc się spać próbowałam wizualizować sobie w jakim miejscu się właśnie znajdujemy. Blisko krawędzi Wielkiego Kanionu. Na jego górnym tarasie. Na kamperowisku. Paredziesiąt metrów od  nas znajduje się coś, co uznane jest za jeden z siedmiu cudów świata (ach, ile jest tego typu rankingów!). I, że ciekawe jak by to było wybrać tam się teraz, w nocy. I nie zauważyć, gdzie krawędź się urywa. I spaść niezauważonym przez nikogo.

Leżałam pod kołdrą i wspominałam wszystkich tych, o których kilka godzin wcześniej czytałam, że zakończyli żywot w Kanionie. W tragicznych okolicznościach. Spadając, słabnąc, cierpiąc na odwodnienie czy inną utratę sił. Są tam tablice informujące o tym. I bez skrupułów pokazujące zdjęcia osób, które tam zginęły, wykonane podczas próby ich reanimacji. I to jest przerażające.

Rankiem wsiedliśmy do shuttle busu, który podjeżdżał prawie wprost pod nasze pole kempingowe. I systemem parkowej siatki połączeń komunikacyjnych objechaliśmy, a następnie obeszliśmy najbardziej spektakularne punkty widokowe.

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1725.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1726.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1727.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1728.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1729.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1730.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1731.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1744.jpg

Po jakimś szóstym – siódmym przystanku czulimy już duże znużenie i powtarzalność doświadczenia. Z perspektywy czasu patrzę na to oczywiście inaczej. Zachwycam się zdjęciami, które wykonałam wtedy. I stwierdzam, że Wielki Kanion to potęga geograficzna nie mająca sobie równych. I wspomnienie o nim ciągle jest bardzo silne.

Ale obok tych pięknych obrazów, wspomnień ubarwionych zdjęciami, najważniejsze było dla mnie to, że spędzamy ten czas razem, rodzinnie.  To jest bezcenne. W moim mikroświecie było to najfantastyczniejsze.

 lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1724.jpg

I na koniec taki bonus. Po drodze zwiedziliśmy jeszcze Horseshoe Bend. Bardzo ładne miejsce.

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1746.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1747.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1748.jpg

lato-2023-usa-odcinek-5-park-narodowy-wielki-kanion-kolorado-1745.jpg

back to top