Przejdź do treści
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Wakacje 2020 Przystanek 8 i 9 Hallstatt w Austrii i droga przez Tyrol

Podróże Anny 26.06.2021

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-289.jpg

********************************

Wyjeżdżałam z Brienz z przekonaniem, że Szwajcaria jest odrębnym kawałkiem Europy, Alpy jakieś wyższe, toń jezior jakaś bardziej kryształowa, krajobrazy jakieś bardziej składne i zielone, urbanistyka jakaś bardziej uporządkowana. Ceny koszmarnie wyższe. Widziałam, że Jarek nie podziela do końca mojego poglądu o niezwykłości Brienz. Górskie jezioro było zbyt zimne i zniechęcało do kąpieli pomimo niezwykłego koloru, a kilkukilometrowy spacer jego brzegiem był dla Jarka całkowicie wystarczającym doświadczeniem jeżeli chodzi o to, co można było tam osiągnąć. Na pewno nie wyjeżdżał z poczuciem nie odrobienia do końca jakiegoś zadania, ja natomiast tak. Widziałam siebie oczami wyobraźni w tych po górach, przemierzającą brzegi jeziora z poziomu wysokich wzniesień, szukającą niezwykłych odbić słońca w tafli nieskazitelnej błyszczącej wody. Przekonana jestem, że jego szmaragd jest widoczny z kosmosu.

Kolejne kilometry drogi mijały bardzo szybko. Po kilku minutach od wyjazdu z Brienz osiągnęliśmy pułap chmur ;) Droga wspięła nas bardzo wysoko w górę, w dzień było widać o wiele więcej niż poprzedniego dnia późnym wieczorem. Przejechaliśmy znowu przez szalony skalny bęben, o którym pisałam w poprzednim poście. A potem po prostu przemierzaliśmy Szwajcarię, co chwilę sięgając po kamerę i próbując uwiecznić jej urok.

Ze Szwajcarii przejechaliśmy do Austrii. Kiedy wjechaliśmy do Tyrolu, tak dobrze nam znanego z wypadów narciarskich, postanowiliśmy poszukać dobrej kuchni i atrakcyjnego miejsca na kolejny nocleg. I w ten sposób wylądowaliśmy w Seefeld In Tirol, który po pierwsze znajdował się w przełęczy niezbyt oddalonej od naszej autostrady, a po drugie z dostępnych w internecie zdjęć i opisów wydawał się fajny oraz - jak dotąd przez nas nie odwiedzony.

Po kilkunastu kilometrach oddalenia się od autostrady znaleźliśmy się znowu w odrębnym świecie. Otoczeni górami, tyrolską rozproszoną zabudową, cudowną zielenią, dojeżdżaliśmy do miejscowości coraz bardziej wyczerpani i głodni. Miejscowość nie mała w sobie nic z ciasnoty tak bardzo charakterystycznej dla serii poprzednich miejsc, które na kamperowej trasie odwiedziliśmy. Nawet w samym centrum były przestronne łąki i polany, z trawą do połowy wysokości kół kampera.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-299.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-298.jpg

Taka po prostu piękna dzikość pełna alpejskich ziół. Pachniało nimi i pachniało także pyszną pieczoną kuchnią. Usadowiliśmy się w jednej w restauracyjek przy głównym deptaku, kelner przyjął od nas zamówienie.

Po tylu dniach w kamperze, przemierzywszy kilka państw, które zmieniały się codziennie, stwierdziłam, że nie wiem czy powinnam odpowiedzieć kelnerowi "grazie", "merci" czy bardziej "danke" i w jakim kraju tak naprawdę aktualnie jesteśmy :) Na szczęście wraz ze spożywanymi kaloriami zasilał się także mój mózg. Zaczęłam rozglądać się wokół siebie i zobaczyłam jak bardzo to miejsce jest „narciarskie”, te same tyrolskie domy, klimaty, sklepiki z odzieżą sportową, wyciągi rozciągnięte po okolicznych stokach… jedynie śniegu brakowało i ciuchy nie te. Dziwne uczucie, trochę zimy, trochę lata w jednym.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-282.jpg

Położona na płaskowyżu pomiędzy górami Wetterstein i Karwendel wioska Seefeld In Tirol dwukrotnie gościła kilka imprez podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich.

Następnego dnia rano, szukając lokalnych atrakcji i sportowego ducha miejscowości, odczuwalnego także w sezonie letnim, odkryliśmy z Mikim basen miejski. Był on cywilizacyjnym dodatkiem do ładnego, całkiem zwyczajnego jeziorka z drastycznie zimną wodą (dosłownie temperatura odczuwalna śniegu), z którym dzielił wspólną zieloną trawiastą plażę. Brawurowym zwieńczeniem tego mini ośrodka rekreacyjnego w atrakcyjną całość był bar z frytami i lemoniadą. Spędziliśmy tam z Mikim dwie godziny i czuliśmy się naprawdę jak w raju. Pyszne fryty, dużo lemoniady, fajny basenik, lato. Proste przyjemności. Widok na Alpy. Chwila spokoju w naszej intensywnej włóczędze.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-301.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-300.jpg

A potem znowu byliśmy w drodze, kilometry mijały, przemieszczający się punkt na nawigacji wskazywał, że jesteśmy na właściwej drodze do Hallstatt. Po drodze minęliśmy naprawdę olbrzymi akwen wodny o nazwie Chiemsee, pełen żaglówek, z autostradą przechodzącą tak blisko brzegu, że przez dość długi czas mogliśmy obserwować życie na wodzie.

W godzinach późno popołudniowych dotarliśmy nad jezioro Wolfgangsee w rejonie Salzburga.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-306.jpg

Tam zostaliśmy na noc, w takim celu, aby kolejnego dnia móc z samego rana wyruszyć do pobliskiego Hallstatt jeszcze przed tłumami turystów, których się tam słusznie spodziewaliśmy. Od wielu lat malutka górnicza miejscowość z racji unikatowego położenia i charakterystycznego nadjeziornego kadru jest wielką atrakcją turystyczną, a odkąd w Chinach powstała kopia tego miejsca, stała się jeszcze bardziej oblegana przez jej azjatyckich miłośników, w pogoni za chęcią zobaczenia oryginału.

Zatem nad to właśnie nad Wolgangsee spędziliśmy bardzo przyjemny wieczór, a w konsekwencji bardzo miły poranek.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-310.jpg

Miejscowość Sankt Gilgen nad Wolfgangsee okazała się byś mocno powiązana z kulturą i muzyką. Rozbrzmiewał koncert uliczny, a spora, wypełniająca centrum grupa ludzi, tańcząco – biesiadująca, budowała klimat folkowego festynu. Tradycyjne dziedzictwo alpejskie miksuje się tutaj z kawałkiem historii życia rodziny Mozarta. Tutaj urodziła się  jego matka Anna Maria Mozart i mieszkała jego siostra. Na bazie tej spuścizny Sankt Gilgen buduje dziś swoją współczeną opowieść, tworząc wokół historycznego domu Mozartahaus miejsce spotkań i bieżących wydarzeń kulturalnych.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-311.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-283.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-305.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-312.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-307.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-313.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-309.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-308.jpg

Jezioro Wolfgangsee było spokojne i ładne. Stwierdziłam to także kolejnego dnia podczas piknikowego śniadania, kiedy rozłożyliśmy stół na przybrzeżnej, intensywnie zielonej trawie. Podchodziły do nas dzikie kaczki, chyba przyzwyczajone przez ludzi do dokarmiania i było naprawdę sielankowo.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-303.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-297.jpg

Potem spakowaliśmy się i ruszyliśmy w stronę Hallstatt. Podobno kiedyś można było dostać się tam tylko i wyłącznie od strony wody. Dopiero w roku 1966 wykuto tunel w skale i w ten sposób to miejsce stało się bardziej dostępne i bardziej odkryte.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-284.jpg

Wąska śluza zabytkowego tunelu i bajkowa sceneria Hallstatt powodują, że jest to wycieczka do zupełnie odrębnego mini świata. Krajobraz kulturowy Hallstatt jest wpisany na listę światowego dziedzictwa Unesco. W pobliżu miejscowości znajduje się najbardziej znana kopalnia soli położona na złożach solonośnych ciągnących się wzdłuż północnej krawędzi Alp. Kopalnia powstała w późnej epoce brązu. W jednym z wyrobisk znaleziono zakonserwowane zwłoki prehistorycznego górnika.

Jednak to nie ten powód najbardziej rozsławił Hallstatt. 2 czerwca 2012r. w miejscowości Huizhou w prowincji Guangdong w Chinach miała miejsce inauguracja kopii austriackiego miasteczka. Wywołała skandal wśród Austriaków, których nikt nie spytał o zdanie w kwestii poszanowania praw autorskich i wykonania kopii całej miejscowości.

Kiedy wykonywałam zdjęcie łapiąc najbardziej charakterystyczny kadr Hallstatt podeszła do mnie turystka o azjatyckiej urodzie i wkładając mi w dłonie swój telefon poprosiła o wykonanie jej w tym miejscu serii ujęć. Ustawiła się całkowicie tyłem do obiektywu, intensywnie wpatrując się w to miejsce, w które co dzień wpatruje się średnio dziesięć tysięcy odwiedzających.

Nadmierna liczba turystów utrudnia garstce mieszkańców codzienne funkcjonowanie. Władze podejmują szereg działań w celu ograniczenia liczby odwiedzających, ale efekt jest przeciwny.

Kończę tę relację serią pięknych zdjęć ze spaceru po naprawdę bajkowym Hallstatt. Staraliśmy się rozszerzyć własną perspektywę do więcej niż jednego kadru.

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-295.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-294.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-296.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-286.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-287.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-292.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-293.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-291.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-290.jpg

wakacje-2020-przystanek-8-i-9-hallstatt-w-austrii-i-droga-przez-tyrol-304.jpg

back to top