Przejdź do treści
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zima 2023 Przystanek 3 San Marino

Podróże Anny 21.11.2023

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1298.jpg

San Marino zimą? Czemu nie! Warto przełamywać stereotypowe myślenie o jakimś miejscu, dobrze o tym wiemy. Tak było także i tym razem. Malutkie księstwo San Marino służy często jako ciekawy mały punkt w przesuwaniu się po włoskich drogach wzdłuż Morza Adriatyckiego. Tylko, że odwiedzany latem kojarzy się głównie z zatłoczeniem, problemem z miejscem do parkowania, tłumami turystów i upałem. Zimą, to zupełnie inna bajka.

Góra San Marino była tak obciągnięta mgłą, że nie byliśmy pewni, dokąd właściwie dojeżdżamy. Baliśmy się, że nadciągający deszcz zniszczy wszystkie nasze wyobrażenia. Wszak wylądowaliśmy na południu Europy głównie dlatego, że chcieliśmy się zimą nacieszyć słońcem, którego u nas tak brakuje.

Droga wiła się coraz bardziej, a potężne chmury nie chciały się nawet na kawałek rozstąpić. Zaparkowaliśmy kampera na jednym z najwyżej położonych parkingów, o tej porze roku bez trudu dostępnych.

Czy można nazwać szczęściem to, że kiedy pokonaliśmy ostatni odcinek windą pasażerską i przeszliśmy główny miejski deptak, i wreszcie osiągnęliśmy punkt widokowy, chmury gwałtownie zaczęły się rozchodzić, wyszło przepiękne słońce, a odbicia w kamiennych mokrych posadzkach chodników zapewniły zwielokrotnione wrażenie? Zdecydowanie tak!

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1282.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1290.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1287.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1291.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1305.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1304.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1300.jpg

Spójrzcie tylko na te piękne zdjęcia i wyobraźcie sobie, że jeszcze kilka minut wcześniej nie było widać dosłownie niczego…

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1283.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1308.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1284.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1285.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1286.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1288.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1299.jpg

San Marino słynie z zakupów bezcłowych, tańszych alkoholi oraz pięknych przedmiotów w atrakcyjnych cenach. Jeśli ktoś jest fanem takich zakupów, to także ten okres jest doskonały – pozbawione tłoku sklepiki gwarantują, że każdy klient zostanie bardzo starannie obsłużony.

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1303.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1289.jpg

Mury obronne tworzą wieniec wokół San Marino, zapewniając przepiękne widoki z bardzo wielu miejsc. Spacer należał do bardzo przyjemnych.

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1292.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1293.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1294.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1295.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1306.jpg

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1307.jpg

A potem pizza i kilka małych kaw w tym słodkim księstwie, w kafejce, z której nie chciało się wyjeżdżać. Spędziliśmy tam jedną noc i dwa kawałki dnia, zanim pognaliśmy w dalszą, pełną cudownych emocji trasę.

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1297.jpg

Na koniec piękne zdjęcie w rozstępującej się na moment mgle. Kiedy odjeżdżaliśmy, całe San Marino powtórnie zaciągnęło się potężnymi chmurami. Kurtyna zapadła. Nasz spektakl zakończył się :)

zima-2023-przystanek-3-san-marino-1301.jpg

back to top